Niebieski Wieloryb – UWAGA ostrzeżenie!

niebieski wieloryb

Po grze „Słoneczko”, podczas której spora liczba gimnazjalistek zaszła w niechcianą ciążę, nadszedł czas na kolejną, która zagraża nastolatkom. Okazuje się, że w Polsce coraz bardziej popularna jest gra „Niebieski Wieloryb”. To na tyle zagrażająca zdrowiu, a nawet życiu „zabawa”, że dyrektorzy szkół zgłaszają z wielkim niepokojem zawiadomienia do prokuratury o przypadkach jej realizacji w placówkach, nad którymi trzymają pieczę.

Czym jest „Niebieski Wieloryb”

„Niebieski Wieloryb” to rosyjska gra, która na Wschodzie cieszy się największym uznaniem wśród małoletnich w wieku 10-15 lat. Jej istotą jest rejestracja na specjalnej platformie internetowej. Dzieci podają tam swoje wszystkie dane osobowe, wraz z adresem zamieszkania czy numerem telefonu. Następnie otrzymują zadania, które muszą wykonać. Gra trwa dokładnie 50 dni. Zadania, jakie muszą zrealizować to między innymi spacerowanie po torach kolejowych, wstawanie o świcie, oglądanie filmów o treści sadystycznej czy samo okaleczanie poszczególnych części ciała. Ostatnim zadaniem jest skok z wysokiego budynku – w Rosji samobójstwo w ten sposób popełniło w ostatnim czasie ponad 200 dzieci.

Niebieski Wieloryb w Polsce

Niestety, ta mordercza gra zbiera już pierwsze żniwa w Polsce. W Szczecinie mówi się o trzech przypadkach samookaleczenia przez uczniów jednej ze szkół podstawowych. Najnowsze informacje potwierdzają, że również do szpitala w Lublinie trafił właśnie uczeń, który wyciął sobie na ręku znak wieloryba.

Uwaga rodzice …

Rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że gra jest ogromną manipulacją i niestety będzie angażować coraz większą grupę uczestników. Dlatego tak ważne jest ostrzeganie i nadzór rodzicielski nad korzystaniem małoletnich z internetu. Dorośli są zobowiązani do szczerej rozmowy ze swoimi podopiecznymi na temat tej gry. Szczególną uwagę należy zwracać na niecodzienne zachowania pociech – milczenie przez cały dzień może okazać się jednym z zadań, jakie dziecko właśnie wykonuje w ramach „Niebieskiego Wieloryba”. Wszyscy ci, którzy zauważą niepokojące sygnały, powinni zwrócić się o pomoc do szkolnego psychologa. Jeśli ktoś ma zaś wiedzę na temat realizacji tej gry w swoim otoczeniu, proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji.

W Rosji, Kazachstanie i Wielkiej Brytanii powstały już pierwsze kampanie społeczne, które przestrzegają przed „Niebieskim Wielorybem”. Teraz czas, by chronić przed tą grą również dzieci w Polsce. Jest to tym bardziej ważne, że pojawiły się już pierwsze przypadki samookaleczeń.

Zobacz także:




5 Komentarze

  1. Takie sytuacje świadczą o braku kontaktu rodziców z dzieckiem. Pęd i pogoń za pieniądzem przekładają się na brak czasu ale nie tłumaczą zaniedbań…

    • Tutaj masz po części rację ale też nawarstwiają się różne problemy z jakimi boryka się młodzież. Owszem należy piętnować pewne zachowania ale trzeba też ostrzegać przed negatywnym wpływem gadżetów i innych rzeczy jakie są wg. młodych na topie.

  2. Nigdy o tym nie słyszałem ale przeraża mnie koszmar jaki za sobą niosą aktualne czasy. Mamy XXI wiek a nadal takie skandaliczne rzeczy mają miejsce.

Komentowanie jest wyłączone.