Pokemon Go – na czym polega ta gra?

co to pokemon go

Jeszcze żadna gra, jaka udostępniona została na smartfonach, nie zrobiła chyba takiej furory jak właśnie Pokemon Go – każdego dnia korzysta z niej ponad 10 milionów osób (tylko w Stanach Zjednoczonych). Dostępna jest ona niemalże na całym świecie, wystarczy pobrać odpowiednią aplikację. Co ciekawe, grą zainteresowało się już prawie 2 razy więcej osób niż popularną platformą Tinder czy Snapchat. Każdego dnia loguje się na aplikacji tyle osób, ile korzysta z Twittera!

Chociaż gra nie miała jeszcze swojej oficjalnej premiery w Europie, to bez problemu mogą się w nią angażować mieszkańcy starego kontynentu – wystarczy pobrać aplikację w amerykańskim sklepie (to właśnie USA jest „ojczyzną” Pokemon Go). To nie lada gratka dla osób, które wcześniej zafascynowane były grą Ingress – można znaleźć w niej wiele spójnych elementów. A czemu właściwie właśnie Pokemon Go stał się takim hitem?

Co to Pokemon Go

Przede wszystkim dlatego, że wykorzystywane są w niej prawdziwe mapy danej lokalizacji, dla samego gracza jest to więc swoiste połączenie świata wirtualnego z tym realnym. Ogromną zaletą jest jednak pobudzanie do aktywności, nie wystarczy jedynie siedzieć ze smartfonem w ręku, trzeba szukać rzeczywistych przygód. Cel, jaki ma być osiągnięty w tej grze to złapanie jak największej liczby Pokemonów, ale żeby to zrobić, koniecznym stają się prawdziwe poszukiwania po okolicy. Pokemony mogą być dokładnie wszędzie, na ulicy, w domu, w pracy czy autobusie. W PokeStop, czyli miejskich parkach, sklepie rowerowym, osiedlowej kawiarni czy na przystanku autobusowym, można znaleźć potrzebne nam do gry przedmioty (jajka Pokemonów czy Pokeball’e)– o ich lokacji decydują autorzy gry. Co więcej, swoją postać należy aktywować i wzmacniać – w tym celu trzeba poszukiwać PokeGym, czyli siłowni, dzięki którym możliwe jest zwiększanie swoich wirtualnych mocy.

Co zrobić, żeby grać?

Aby stać się graczem Pokemon Go wystarczy posiadać smartfon i zalogować się w odpowiedniej aplikacji, co zajmuje maksymalnie kilka minut – autorzy gry zalecają logowanie poprzez konto Google chociaż można również zrobić to korzystając z serwerów gry, co zresztą uznaje się za dużo bardziej bezpieczne.

Zalety:

Nie jest to kolejna gra, która sprawia, że zasiadamy na fotelach i nie ruszamy się z miejsca a naszą jedyną aktywnością jest wpatrywanie się w ekran smartfona. To aplikacja, która wymusza na graczach aktywność. Aby łapać Pokemony, wzmacniać drużynę i własnego gracza, należy podróżować po mieście, ładować siły w lokalnych PokeGym, odwiedzać przeróżne miejsca, w których Pokemony się znajdują. Można dzięki temu zdobywać naprawdę wartościową wiedzę – pamiętajmy, że Pokemony skrywają się nie tylko na skwerach czy w sklepach, ale też na pomnikach, w muzeum, pałacach czy innych obiektach zabytkowych i kulturalnych w naszej okolicy.

Niektórzy widzą dzięki grze nawet potencjał biznesowy. Wystarczy, że Gymy czy PokeStop zlokalizowane zostaną w miejscu handlowym czy usługowym a trafiać tam będzie przecież rzesza graczy. To świetna opcja dla przyciągania klientów i generowania większych zysków.

Wady:

Logowanie przez konto Google wymaga potwierdzenia rozmaitych uprawnień. Nie jest to do końca bezpieczne, bo jak potwierdzają eksperci, wystarczy atak hakera na admina Pokemon Go, by udostępniono wszelkie Twoje dane, w tym na przykład możliwość zarządzania skrzynką mailową.

Co więcej, popularność gry zaczynają wykorzystywać osoby, które nie chcą żerować na nieuwadze graczy. Przykładem mogą być złodzieje – doskonale wiedzą, gdzie w okolicy znajdują się Pokemony czy „siłownie”, wiedzą tym samym, że za chwilę lokalizacja ta przyciągnie liczną gromadkę graczy, którzy będą chcieli złapać stworki lub zwiększyć swoje moce. Kradzież telefonu, kiedy gracz traci czujność i nie obserwuje najbliższego otoczenia nie jest niczym trudnym.

Musimy pamiętać również o tym, że gra będzie nas kosztować. Chociaż sama rejestracja jest darmowa to w dostępnym w aplikacji sklepie płacić będziemy za przedmioty dodatkowe, które staną się pomocne w celu łapania Pokemonów, szkolenia własnej postaci czy rywalizacji z innymi graczami. Za realne pieniądze kupujemy pokecoiny, dzięki którym można korzystać ze sklepu.

Zobacz także:




5 Komentarze

  1. Fajna sprawa nie trzeba siedzieć przed kompem tylko na moim fonie nie chodzi 🙁 Mogliby pomyśleć nad zabezpieczeniami.

  2. Tylko patrzeć jak powstanie konkurencja dla tych pokemonów. Choć nie wyobrażam sobie biegania z mieczem i tłuczenia mebli bo tak jest goblin. 😛

Komentowanie jest wyłączone.